Wiadomości

Tramwaj plus, czyli droga donikąd

Władze Wrocławia postanowiły nadal utrzymać obraz nędzy i rozpaczy w komunikacji miejskiej. Dwukierunkowe tramwaje plus zostaną zakupione, za ciężkie pieniądze, ale okazuje się, że to pieniądze wyrzucone w błoto, bo będą poruszać się głównie po starych, niewydzielonych torowiskach, np. nie powstanie nowe przy ul. Hubskiej. Poza tym tramwaj "plus" nie będzie kursował do Leśnicy, a zaledwie do Pilczyc. Można też zapomnieć o lepszym połączeniu Oporowa z Biskupinem.

Pomiędzy dworcami PKS i PKP miał powstać węzeł przesiadkowy, ale też pozostanie na papierze. Warto przypomnieć, że węzły przesiadkowe miały być kluczowym elementem sieci komunikacyjnej wg. "genialnych" pomysłów władz miasta. Okazuje się jednak, że kluczowym elementem jest dalsza rozbudowa dróg. Czyli droga do nikąd.

Miało być szybko i nowocześnie... a jest jak zwykle. Tanio i dostępnie też nie bedzie. Za to będzie więcej korków.

Prezes MPK we Wrocławiu jeździ limuzyną za nasze pieniądze

http://niekasuj.plPodczas dyskusji w Radiu Wrocław o komunikacji miejskiej Patryk Wild argumentował, że nasze miasto nie stać na zapewnienie darmowego transportu miejskiego. Stać za to na zapewnienie prezesowi MPK ryczałtu w wysokości na 600 zł na własny samochód oraz limuzyny. Rocznie kosztuje to blisko 50 tys. zł. Z czyich portfelów idą pieniądze aby wozić księcia prezesa? Przecież nie z ich. Oczywiście z podatków Wrocławian!

Władze miasta po raz kolejny wykazują się niezwykłą hipokryzją: twierdzą, że nie ma środków na społeczne inwestycje, natomiast lekką ręką wydaje duże pieniądze na to, aby wrocławska nowobogacka arystokracja woziła się za nasze pieniądze.

Wrocławskie MPK:

- ci, którzy zarządzają - nie jeżdżą komunikacją, dostają limuzyny i ogromne pensje;

- ci, którzy jeżdżą - czekają na nich kanarzy, dostają mandaty, wezwania przedsądowe i groźby wpisania do KRD.

 źródło

W 2012 kibice zamieszkają w akademikach

Jak podaje serwis www.tuwroclaw.com, rok akademicki 2011/2012 będzie skrócony, ponieważ akademiki mają stać się bazą noclegową dla piłkarskich kibiców. Ma to zrekompensować braki hoteli w mieście na ten czas.

Można to sobie już wyobrazić: mniej czasu do nauki, przyspieszona sesja, krótsze lub brak juwenalii... Znów ktoś zadecydował za studentów nie pytając ich o zdanie.

Właściciele OdSiebie.com usłyszeli zarzuty bo... zarabiali na reklamach (!)

Na konferencji prasowej wrocławska policja oznajmiła, że właściciele portalu OdSiebie.com usłyszeli zarzuty, ponieważ zarabiali na reklamach i nic nie robili aby powstrzymać piractwo komputerowe. Obydwa zarzuty zdają się być absurdalne. Serwis nie pobierał żadnych opłat za korzystanie z niego, utrzymanie serwerów możliwe były jedynie dzięki wpływom z reklam. A ograniczenie przesyłania pirackich treści w tak wielkiej skali jest po prostu niemożliwe. Żaden z wielkich hostingowych portali nie zapewnia tego.
Media nie informują nic, żeby policja wspominała o rzekomych setkach płyt z pirackim oprogramowaniem znalezionym u zatrzymanych.

Jesteśmy świadkami sytuacji, w której każdy kogo ciekawy i niezależny projekt informatyczny naruszy wpływy wielkiego biznesu może być aresztowany i mieć postawione tak absurdalne zarzuty.

źródło: http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Zarzuty-dla-wlascicieli-i-uzytkow...

Na tej samej konferencji policja zapowiedziała, że "przyjrzy się" osobom zamieszczającym pliki na serwisie"

Twórca OdSiebie.com aresztowany

Jak informują media, twórca polskiego serwisu hostingowego umożliwiającego bezpłatne pobieranie i udostępnianie plików został aresztowany.

Pozew przeciwko Łukaszowi Ł. złożyły wytwórnie filmowe, które przeżywały milionowe straty z powodu działania portalu. Autor został złapany w sobotę rano. Policja po przeszukaniu jego mieszkania znalazła dodatkowo 4 dyski twarde oraz kilkaset płyt CD z nielegalnym oprogramowaniem oraz filmami. OdSiebie przestał działać w piątek, 30.10.09 i nie zapowiada się jego szybki powrót.

Serwis umożliwiał bez żadnych opłat umieszczanie i ściąganie umieszczonych w nim danych. Funkcjonalnością wyprzedzał popularny rapidshare, ponieważ nie miał tak irytujących ograniczeń. Teraz jego twórca może podzielić los autorów ThePirateBay.

Na YouTube jest film zamieszczony ponad miesiąc temu, w którym odpiera on zarzuty o piractwo:

Twórca OdSiebie.com aresztowany

Jak informują media, twórca polskiego serwisu hostingowego umożliwiającego bezpłatne pobieranie i udostępnianie plików został aresztowany.

Pozew przeciwko Łukaszowi Ł. złożyły wytwórnie filmowe, które przeżywały milionowe straty z powodu działania portalu. Autor został złapany w sobotę rano. Policja po przeszukaniu jego mieszkania znalazła dodatkowo 4 dyski twarde oraz kilkaset płyt CD z nielegalnym oprogramowaniem oraz filmami. OdSiebie przestał działać w piątek, 30.10.09 i nie zapowiada się jego szybki powrót.

Serwis umożliwiał bez żadnych opłat umieszczanie i ściąganie umieszczonych w nim danych. Funkcjonalnością wyprzedzał popularny rapidshare, ponieważ nie miał tak irytujących ograniczeń. Teraz jego twórca może podzielić los autorów ThePirateBay.

Na YouTube jest film zamieszczony ponad miesiąc temu, w którym odpiera on zarzuty o piractwo:

<object width="425" height="344"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/P3hACUHp1to&hl=pl&fs=1&"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/P3hACUHp1to&hl=pl&fs=1&" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="425" height="344"></embed></object>

Biedronka zarabia kolejne miliony kosztem swoich pracowników

Portugalski koncern Jeronimo Martins, właściciel m. in. polskiej sieci sklepów Biedronka, osiągnął w trzecim kwartale 65,7 mln euro zysku netto. To wynik o 16 proc. wyższy niż rok wcześniej. To także więcej niż oczekiwano. Przychody okazały się wyższe od oczekiwanych, wzrosły o 4,5 proc. do 1,94 mld euro. Wskaźnik EBITDA, czyli zysk przed potrąceniem odsetek, podatków i amortyzacji, wzrósł o 16 proc. do 154 mln EUR i był o 11 mln euro wyższy od szacunków analityków.

Biedronka znana jest z łamania praw pracowniczych, wyzyskiwania siły najemnej. Gigantyczne przychody korporacji nie odbiją się na zwiększeniu wynagrodzenia dla pracowników najniższego szczebla oraz na polepszeniu ich sytuacji materialnej. Zysk stojący ponad ludźmi, pozwala zachować korporacji twarz na giełdzie i przetrwać na rynku.

Polecamy:
http://www.stowarzyszenie-biedronka.pl/

Wrocławski Marsz Równości

Ok. 300 osób wzięło udział w sobotnim Marszu Równości, który przeszedł ulicami Wrocławia. Uczestnicy marszu chcieli wyrazić poparcie dla inicjatywy legalizacji związków partnerskich.

Manifestanci maszerując w gorących rytmach samby, skandowali m.in.: "Wolność - równość - tolerancja", "Marsz równości idzie dalej", "Wrocław miastem tolerancji". Na transparentach widniały m.in. takie hasła jak: "Żądamy związków partnerskich", "Edukacja w szkołach, nie w kościołach", "W mieście spotkań dla wszystkich starczy miejsca".

Marsz zakończył się na wrocławskim rynku krótkimi przemówieniami organizatorów oraz innych osób chcących przemówić.

Generalnie marsz przebiegł bez większych zakłóceń. Na trasie pojawiło się kilku wyrostków w biało czerwonych opaskach (warto zanotować, iż organizatorka marszu także niosła polską flagę dla podkreślenia równości obywatelskiej). Gdy marsz dotarł na rynek zgromadzonych było tam kilkudziesięciu szalikowców przybyłych na dzisiejszy mecz i członków NOP, którzy tam zorganizowali swoją pikietę, która miała uniemożliwić przejście Marszu Równości. Coś krzyczeli w kierunku uczestników Marszu, ale nie słychać było, co, bo skutecznie zagłuszała ich grupa samby.

ALTERGODZINA o likwidacji szpitala ortopedyczno-rehabilitacyjnego we Wrocławiu (mp3)

Usłyszycie relację z protestu przeciwko połączeniu szpitala ortopedyczno-rehabilitacyjnego przy ul. Poświęckiej ze szpitalem przy ul. Kamieńskiego, jaki miał miejsce 23. września we Wrocławiu. Gościem był Marcin Antoniak, wieloletni pacjent szpitala, który zorganizował protest. Pacjenci obawiają się, że połączenie szpitali będzie skutkowało likwidacją tego na ul. Poświeckiej i zapowiadają dalsze protesty.

ALTERGODZINA o likwidacji szpitala ortopedyczno-rehabilitacyjnego we Wrocławiu (mp3)

Ponadto, jak zawsze w Altergodzinie, przedstawiamy Alter-Serwis, czyli przegląd wydarzeń krajowych i międzynarodowych ostatniego tygodnia, widzianych z perspektywy ruchów społecznych krytycznych wobec polityki "głównego nurtu".

ALTERGODZINA to audycja tworzona przez alterglobalistki i alterglobalistów związanych z Wrocławską Grupą "Społeczeństwo Aktywne" i pismem społecznie zaangażowanym "Recykling Idei". Słuchajcie nas w każdą środę o godz. 22:00 w działającym przy Politechnice Wrocławskiej Akademickim Radiu LUZ, we Wrocławiu na 91,6 FM oraz na całym świecie w Internecie (www.radioluz.pwr.wroc.pl).

Ekonomiczna indoktynacja, czyli studia finansowe dla dzieci

Wrocław wpadł na pomysł, jak kształtować w umysłach najmłodszych liberalizm ekonomiczny, jako "naturalne" prawo egzystencji społeczeństwa. W tym celu wykładowcy z Wyższej Szkoły Bankowej nauczą uczniów ze szkół podstawowych, jak założyć własną firmę, jak zarabiać pieniądze i jak potem nimi zarządzać. W sali obok przeszkolą także ich rodziców. Niewinna dyscyplina ekonomiczna nie jest nowością. Podobne praktyki stosował rząd Stanów Zjednoczonych w latach 70 i 80 w krajach Ameryki Łacińskiej oraz Południowej, tyle że strategicznym celem było obalanie demokratycznie wybranych rządów socjalistycznych, indoktrynowanie (poprzez wymianę studentów), wpajanie zasad leseferyzmu oraz w ostateczności narzucanie siłą (wojskowe zamachy), neoliberalizmu Miltona Friedmana. Dzisiaj wojna toczy się o umysły najmłodszych. Praktyka ma za zadanie utrwalenie jedynie słusznej ideologii ekonomicznej w umysłach uczniów.

- Zainteresowanie jest spore. Rodzice chcą, by ich dzieci rozwijały się od najmłodszych lat. Nam też zależy na tym, żeby już teraz kształtować w nich postawy przedsiębiorczości - mówi Marzena Horak z Biura Rozwoju Gospodarczego wrocławskiego magistratu. Akademia Młodych Finansistów (AMF) to wspólny projekt wrocławskich urzędników i wrocławskiej Wyższej Szkoły Bankowej. Przygotowali warsztaty mające nauczyć dzieci, jak znaleźć pomysł na firmę, zaplanować jej budżet i przygotować reklamy. Najmłodsi studenci wezmą też udział w ekonomicznych grach strategicznych i biznesowych.

Pomysłodawcy, jeśli pierwszy semestr wypali, mają zamiar stworzyć kolejne kursy także dla starszych dzieci oraz wyjść poza Wrocław. Akademię sponsoruje Narodowy Bank Polski i Wrocławski Park Przemysłowy.

Subskrybuj zawartość